wtorek, 7 października 2025

Zasilacz laboratoryjny/warsztatowy na LM358 oraz "Darlingtonie" NPN, ma wbudowany bezpiecznik elektroniczny

Materiał inspirujący tutuż.

Prosty, pewny, skuteczny, ma wbudowany automatyczny bezpiecznik elektroniczny. T1 to np. ośmioamperowy radziecki/rosyjski "Darlington" NPN o oznaczeniu KT829 z hFE = 750 (można od wielkiej biedy dać choćby zachodniego czteroamperowego BD265 z hFE 1000 czy łatwiejszego do zdobycia pięcioamperowego TIP122, hFE 1000), tranzystor T2 to uniwersał BC547 lub dowolny inny podobny, zenerka (przynajmniej półwatowa) na 7.5 V, dwa oporniki muszą być półwatowe, a jeden pięciowatowy, kondensatory elektrolityczne na właściwe napięcie. Diody mają być 1N4007, nie można wstawić popularnych impulsówek 1N4148. Na T1 ma być bardzo duży radiator.

Kto zdobędzie odpowiedni tranzystor wykonawczy (= wyjściowy, końcowy), ten powinien być naprawdę zadowolony:



mirror

Rezystor 0.33Ω 5W odpowiada za maksymalną prądową "zdolność wypluwczą" tego zasilacza. Ostrożnie modyfikując jego rezystancję można podnieść maksymalny pułap "amperodajności" tegoż zasilaczyka, jednak proszę pamiętać o właściwym doborze tranzystora końcowego, radiatorowaniu, a nawet wymuszonym owiewaniu wiatrakiem.  KT829 z idealnym chłodzeniem może rozproszyć  termicznie maksymalnie do 60 watów. Osoby bardziej zaawansowane mózgowo oraz konstruktorsko mogą dołożyć jeszcze jeden lub dwa tranzystory wykonawcze w układzie równoległym, jednak wymaga to oczywiście zmian konstrukcyjnych (emiterowe rezystory cermetowe wyrównawcze, ewentualnie także i dalsze dodatkowe diody w bazach, podniesienie "pancerności" innych elementów). Najbezpieczniej będzie więc pozostać przy oryginalnej koncepcji przedstawionej na schemacie, a jeśli już zwiększać wydajność, to nie przekraczać powiedzmy bezpiecznej stabilnej długotrwale odbieranej  wartości 2.5 amperów.

Polecam!


(Marcin Perliński)

zajrzyj tutaj koniecznie

oraz tutaj 



tranzystor KT829 tak można zastąpić


Uwaga na wszelkie współczesne tranzystory! 9 na 10 z nich jest oszukanych skośnym okiem już na poziomie fabryki, więc to, co jest w ich "dejtaszitach", od razu dziel przynajmniej przez dwa i zadbaj o sakrucko porządny radiator oraz ewentualnie także i niewielki wentylator!!! 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz