W nawiązaniu do elementarnych podstaw oraz pośrednio także w związku z tym czymś.
Przykład praktycznej realizacji tutaj.
Nie zawsze muszą być scalaki.
Budując dwa lub trzy takie układy uzyskasz sygnalizator dwu- lub trójprogowy, a jeśli dodasz obwody wykonawcze (choćby i tylko w postaci poprawnie gasikowanych przekaźników) wyjdzie z tego pełna automatyka ładowania akumulatorów z konkretną histerezą, czyli rzecz naprawdę pewna w działaniu.
Koncept bardzo powszechnie i wielokrotnie wykorzystywany i sprawdzony na całym świecie. Można montować w ślepo, bo poprawnie sklecony i zestrojony działa naprawdę bezbłędnie.
Chinopierdółkarze-mikrokontrolarze chyba raczej nie zaakceptują...
(Marcin Perliński)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz