Pobierz test w formacie PDF.
Zachęcam do utrwalania wiedzy ogólnej!
(Marcin Perliński)
Tego typu ustrojstwa w dawnych normalnych czasach były bardzo rozpowszechnione i promowali je wielcy mocarze popularnej edukacji technicznej jakże wysoce "oświeconej" epoki PRL: Pan Janusz Wojciechowski (= autor między innymi kultowych "Nowoczesnych zabawek") oraz przede wszystkim Pan Wiktor Chojnacki (SP5QU), nie mniej twórczy kreator bardzo licznych pozycji książkowych dla krótkofalowców, elektroników oraz ... dzieci:
![]() |
| rysunek: SP5QU |
Czyli czysta elektrotechnika tam, gdzie współcześnie większość inżynierów chciałaby sięgać po półprzewodniki.
Obecnie żarówki są zwalczane na poziomie ogólnoplanetarnym, jednak regulacja natężenia prądu na uzwojeniu pierwotnym transformatora sieciowego nadal jest stosowana np. poprzez układy triakowe lub wręcz na poziomie samego transformatora (= liczne odczepy po stronie pierwotnej) lub trafa/autotrafa z bocznikiem/rdzeniem przesuwanym mechanicznie.
Szeregowa żarówka ograniczająca prąd (np. samochodowa 12V 21W) bywa także używana po stronie wtórnej, a nawet przez osoby, które zasilaczem od laptopa (19 ... 20V) ładują ołowiowy rozruchowy akumulator samochodowy 12V.
Indywidua zainteresowane wzmiankowaną powyżej "staroświeckością" mogą poszerzyć swoje horyzonty mózgowe tutuż.
Miej na względzie kwestie bezpieczeństwa! Pierwotna strona trafa sieciowego może zabić, a układ wywołać pożar! Sprawdź poprawne podłączenie, zastosuj bezpieczniki oraz koniecznie pokaż ten układ elektrykowi z uprawnieniami! Koncepcja nie nadaje się do wykonania przez współczesne dzieci oraz młodzież!
Niektórym polecam, większości odradzam.
(Marcin Perliński)
W nawiązaniu do elementarnych podstaw oraz pośrednio także w związku z tym czymś.
Przykład praktycznej realizacji tutaj.
Nie zawsze muszą być scalaki.
Chinopierdółkarze-mikrokontrolarze chyba raczej nie zaakceptują...
(Marcin Perliński)
![]() |
| fragment lekcji szóstej |
(Marcin Perliński)
Kolejny superreakcyjniak w topologii zwanej "Doktor Rabel". Dużą zaletą jest brak konieczności wykonywania dławika, ponieważ pasożytnicze "ultradźwiękowe" prądy w.cz. są skutecznie gaszone w specjalnym dedykowanym filtrze RC.
W nawiązaniu do tegoż oraz tamtegoż blogowpisu.
Osoby myślące o UHF zaglądają tutaj.
(Marcin Perliński)
W nawiązaniu do innych blogowpisów, a mianowicie tego (RX) oraz jeszcze jednego (TX).
Przypatrz się dokładnie filmikowi. Nie zapomnij przestudiować jeszcze dejtaszita.
Dla licencjonowanych krótkofalowców bardzo fajna propozycja konstruktorska. Modulacją dominującą powinno tu, jak Bóg da, być w miarę czyste FM.
A dla bardziej zaawansowanych:
Koder na MC145026 (montujemy w nadajniku), dekoder na MC145028 (montujemy w odbiorniku) i w obu scalakach aktywujemy jeden (i tenże sam) z dostępnych pięciu kanałów kodowania/dekodowania. Nadajnik robimy według powyższego schematu lub bierzemy kupny gotowy (np. BT27 itp.) Odbiornik też może być gotowy kupny BR27 (lub montujemy własnego superreakcyjniaka np. według tego opisu). Kodowanie i dekodowanie można także zrealizować w oparciu o proste klasyczne toniczne "dawne" rozwiązania RC/LC na tranzystorach (da się w związku z tym wykorzystać część projektu Pana Zdzisława Gałązki). Dalsze możliwości prostego dekodowania sygnału fonicznego (nawet i bez użycia indukcyjności) znajdziesz idąc tym tropem.
Polecam!
(Marcin Perliński)
![]() |
| plus buzzera do nogi nr 3 |