sobota, 18 lipca 2026

Odbiornik średniofalowy głośnikowy na tranzystorach germanowych, strojony dwoma przyciskami poprzez diodę Zenera (1967)

 

Paczka zbiorcza z wszystkimi materiałami tutajże (także dane katalogowe tranzystorów oraz transformatorów miniaturowych). Pamiętaj, że indukcyjności cewek rezonansowych na radiowym antenowym pręcie ferrytowym podano "na sucho" (= pomiar przed włożeniem pręta ferrytowego). Po wpakowaniu ferrytu będzie to indukcyjność pomnożona przez około cztery, ponieważ współczynnik przenikalności magnetycznej ferrytu używanego do wyrobu radiowych prętów antenowych oscyluje pomiędzy 3 i 4.

Robiąc trafa możesz skorzystać np. z tego opisu. Są to trafa małej mocy, więc wystarczy kawałek pręta ferrytowego plus ultracienki drut. Gdybyś jednak postanowił robić pełnoprawne klasyczne trafa na rdzeniach z żelaza miękkiego, to korzystasz z tego blogowpisu

Tranzystory wszystkie powinny się dać zastąpić współczesnym BC560C

Głośniczek dajemy ośmioomowy. Tonsilowskie GD5/0.2 produkowano w dwóch wariantach — czterdziesto- oraz ośmioomowe, jednak tu występuje trafo głośnikowe, więc ośmioomowy jest bardziej prawdopodobny.

Autor kazał nawijać dławik w.cz. na rdzeniu kubkowym, ale nie podał jego liczby AL, więc proponuję zadbać, żeby to było wiele setek mikrohenrów (nawet do jednego milihenra).

Kondzior separujący C1 w miarę możliwości styrofleksowy, a może nawet uda Ci się jakimś cudem dorwać mikowy o tak dużej pojemności. Styrofleks i mika to gwarancja zauważalnie lepszego brzmienia odbieranych stacji, ale zwykły ceramik oczywiście także będzie wystarczająco dobry.

Najbardziej zaawansowanym konstruktorom polecam choćby do "odgapiania niektórości".

Zenerka dziewięciowoltowa.

 

(Marcin Perliński) 

Taster ON/OFF z porządnie wyeliminowanym zjawiskiem mikrostykowym

 

Diodę LED możesz zastąpić transoptorem lub optotriakiem (w obu tych sytuacjach musisz zmienić wartość rezystora ograniczającego) i nadal będziesz mieć stan domyślny jako ON

Jeśli zastosujesz tranzystor wykonawczy, to w miejsce żarówki możesz użyć przekaźnika z diodą gasikową (np. 1N4007)Wersja z tranzystorem wykonawczym ma stan domyślny jako OFF.

Pamiętaj, że scalak 4093 nie jest odporny na odwrotne podanie napięcia zasilania.


(Marcin Perliński)



piątek, 17 lipca 2026

Akustyczne sygnalizatory cienia padającego na fotorezystor

rezystor ograniczający prąd do diody LED proponuję zwiększyć nawet do 390 ... 470 omów 

kondzior elektrolityczny, przy którym zapomniałem dopisać wartość, ma mieć 470 mikrofaradów; rezystor w bazie pierwszego tranzystora ma mieć 1 MΩ

Pierwszy na samych tranzystorach generuje dźwięk ciągły. Drugi na scalaku i dwóch tranzystorach generuje dźwięk przerywany. Po odpowiednim skalibrowaniu i umieszczeniu w pobliżu drzwi domu czy sklepu może sygnalizować moment wejścia osoby, o ile zagwarantujemy stałe sztuczne oświetlenie okolic drzwi. Do drugiego układu jest nawet filmik.

Koncepcje warte rozważenia!


(Marcin Perliński)


paczka z materiałami





czwartek, 16 lipca 2026

Mały foniczny amplitudowy nadajnik długo- lub średniofalowy o zasięgu do około 2 metrów

Sprawdzony koncept z radzieckiego magazynu "Radio" z roku 1974, wykonany i zaprezentowany przez Wasilija Chwostowa na podstawie porad przekazanych mu przez dziadka, Aleksandra Chwostowa.

Najpierw zastanów się, którą wersję chciałbyś wykonać. Wariant średniofalowy jest prostszy, ponieważ łatwiej zdobędziesz odpowiedni drut, zwojów jest mniej, a kondzior strojeniowy może być znacznie mniejszy (wystarczy nawet taki na 150 pF).

Polecam, ponieważ układ jest "legalny do bólu". Moskiewski Instytut Łączności testował to urządzenie i okazało się, że w odległości 3 metrów poziom zakłóceń jest pomijalnie niski.

Autor powyższej realizacji praktycznej przedstawił także alternatywny bardziej skuteczny klasyczny transformatorowy sposób modulacji (szczegóły w końcowej części filmiku).


(Marcin Perliński)


artykuł prasowy plus mirror widełny

więcej "pałera"






Trafko głośnikowe, ciut mocniejsze watowo i z rdzeniem z wyżarzonego żelaza miękkiego (na chacie całkiem samemu)

przykład wykonania (Wasilij Chwostow)

Obejrzyj cały materiał widełny (w języku zwalczanym).

Na niniejszym zablogowaniu była już mowa o samodzielnie "struganym" transformatorze głośnikowym, nawijanym ultracieniutkim łatwo rwącym się drutem DNE na kawałku pręta ferrytowego (a od biedy nawet i na najzwyklejszej śrubie z żelaza miękkiego). Problem tego rozwiązania jest taki, że aby pozyskać ultracienki drut, należałoby "rozbebeszyć" np. uzwojenie silnika krokowego jakiegoś analogowego wskazówkowego budzika kwarcowego. Innym mankamentem jest przy tym fakt, że takie "samorobne" trafko nadaje się tylko do wzmacniaczy audio mniejszej mocy. Na szczęście Aleksander Chwostow z Okręgu Leningradzkiego w Rosji zaprezentował (poprzez młodszego od siebie wnuka Wasilija) porządną alternatywę w postaci trafa głośnikowego, wykonanego całkowicie "od zera" na rdzeniu z żelaza miękkiego, pozyskanego z wyżarzonej blachy pochodzącej ze starej klasycznej konserwy. 

Uwaga!!! W polskich oraz euroskundlonych warunkach konserwy z prawdziwej blachy, zawierającej niemal czyste żelazo, są obecnie prawdziwą rzadkością, ponieważ u nas przeważają puszki ze stopu aluminium z żelazem, do których magnes "klei się" dość słabo, co oznacza, że w żadnym razie nie nadają się one na rdzeń trafa. Możesz jednak pójść do marketu spożywczego z małym magnesem i "obczaić", które produkty są jeszcze w stalowych puszkach — testuj w pierwszej kolejności mleko skondensowane, a jeśli test wypadnie negatywnie, czyli kiedy magnes nie przywrze do puszki z pełną i rozsądną siłą, to przejdź do marketu budowlanego i poszukaj czegoś z prawdziwej blachy stalowej (typu obejma, szersza opaska itp.). Alternatywnie możesz też poszukać w piwnicy jakiejś starej puszki z czasów PRL-u. 

Kiedy uzyskasz już metal oraz odpowiedni drut miedziany w izolacji emaliowanej (np. cieńszy ze starego przekaźnika, a grubszy ze zwłok silnika elektrycznego), to wszystko już będzie z górki. Ilość zwojów części pierwotnej (= "cieńszodrutowej') proponuję nieco zwiększyć w stosunku do tego, co zaprezentowano na oryginalnym filmiku oraz na wszelki wypadek wykonać kilka odczepów, z których przynajmniej jeden obowiązkowo znajdzie się dokładnie w połowie uzwojenia. Po dodaniu uzwojenia wtórnego (= "grubszodrutowego") pozostanie nam tylko zamknąć rdzeń (powstanie trafo zwijane) oraz wykonać obejmę/mocowanie.

Przyjrzyj się dokładnie materiałowi źródłowemu oraz w razie potrzeby korzystaj ze starych książek oraz danych katalogowych. Posługując się powyższym materiałem możesz także wykonywać transformatory międzystopniowe (= dopasowujące impedancję), zwłaszcza dla odbiorników lampowych, gdzie przenoszone moce sygnałów są znacznie większe w porównaniu z tym, czego wymagają konstrukcje półprzewodnikowe. 

Uwaga końcowa! Zanim zaczniesz robić własny transformator głośnikowy, upewnij się, czy nie uda się go zastąpić zwykłym sieciowym (= a w większości sytuacji można coś wykombinować bez "samorobienia"). 


Polecam!


(Marcin Perliński)


zapasek widełny




 

 

 

 

 

 

 


środa, 15 lipca 2026

Bardzo prosty, bardzo dobry, całkiem głośny trójtranzystorowy wzmacniacz audio, 400 miliwatów, poziom zniekształceń 0.4% max

0.2 V = 200 mV

Sprawdzona konstrukcja, zawsze naprawisz częściami z szuflady, a zbudujesz nawet z elektrośmieci. Tym czymś z palcem w nosie zastąpisz nawet LM386. Tranzystory wyjściowe (T2 i T3) możesz też próbować dać z grupy wysokowzmocnieniowej (BC327-40 oraz BC337-40). Wzmacniaczyk niniejszy ma "kopa" do 75dB (S/N), czyli znacznie lepiej niż LM386 w podstawowej konfiguracji wynikającej z "dejtaszita" tego scalaka. Uzyskujesz tym samym wzmacniacz ze stopniem przedwzmacniającym za jednym "zamachem".

Rezystory ćwierćwatowe, elektrolity na minimum 16 woltów (na 25 woltów byłyby jeszcze pewniejsze w działaniu i trwałości), głośnik nie mniej niż ośmioomowy o mocy wypluwczej nie mniejszej niż pół wata. Koncepcja nie wymaga radiatorów, ponieważ tranzystory wyjściowe mają spory naddatek "pancerności".

Opracował bardzo zdolny gościu, który pracował kiedyś dla AVT. Byli kiedyś kumaci konstruktorzy!


Polecam!


(Marcin Perliński)


Seria testów powtórzeniowych z "histy" na poziomie ośmioletniej szkoły podstawowej, względnie jako wstępna "zerowa rozgrzewka" dla licealistów przygotowujących się do egzaminu maturalnego w ramach tzw. „fakultetów podsumowujących” (test 1/25, Starożytny Wschód)

Pobierz test w formacie PDF.

 

Zachęcam do utrwalania wiedzy ogólnej!

 

(Marcin Perliński)