Końcóweczka lat dziewięćdziesiątych XX wieku ...
Archaiczny zabyteczek, ale ...
Zanim pojawiła się Wikipedia i mocno rozpowszechnił się Internet, mieliśmy na germanistyce najprawdziwsze papierowe leksykony/słowniki oraz właśnie to coś. Wtedy za płytę trzeba było dać przynajmniej 100 marek (w promocji, bo normalnie znacznie więcej) lub kopiować ją na zasadach „legalnych inaczej” (polscy „wypalacze”, czyli ówcześni „Janusze biznesu”, wołali za to 40 ... 50 złotych, czyli 1/10 pensji początkującego nauczyciela), a teraz się zestarzało, zdeaktualizowało treściowo, by w roku 2021 całkowicie oficjalnie przejść do Domeny Publicznej na zasadach Creative Commons 1.0 (= FULL COPYLEFT), czyli stać się dobrem dostępnym całkowicie za darmo w postaci gotowego pliku ISO, łatwo montowalnego np. na maszynach wirtualnych lub w wirtualnych emulatorach napędów optycznych; właściwą nazwą pliku do podmontowania będzie 1EE98DEOEM.iso.
Sofcior niniejszy działa na 32 bitach pod Win95, Win98, WinME, WinXP (a być może i Vista 32-bitowa także by toto jeszcze jakimś cudem „pociągła”).
Plik ISO można alternatywnie rozpakować również bezpośrednio na HDD (np. do katalogu C:\) korzystać lokalnie, tzn. jeśli rozpakujemy i zainstalujemy wprost z dysku twardego, to korzystanie z płyty CDR (lub jej obrazu wirtualnego) nie będzie wymagane, bo zainstaluje i odpali się właśnie „wprost z twardziela”. ISO da się rozpakować choćby bezpłatnym programem 7-zip lub wieloma innymi podobnymi wynalazkami.
Z pełnymi rekomendacjami!
(Marcin Perliński)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz