czwartek, 13 listopada 2025

Łacińskie cytaty i sentencje wraz z polskimi tłumaczeniami (1973), czyli zapytaj w bibliotece lub antykwariacie

Na tym czymś się między innymi wychowywałem. Wydano w roku 1973, czyli w wyjątkowej chwili, kiedy nasz kraj osiągnął realne maksimum rozwoju cywilizacyjnego, ekonomicznego oraz intelektualnego. 

Bez problemu znajdziesz w lepszych bibliotekach czy antykwariatach, a jeśli jesteś wystarczająco kumatym wolnościowcem, to i w niezależnych antykapitalistycznych zasobach sieciowych.

Publikacja zawiera kilka tysięcy najbardziej popularnych sentencji, powiedzeń, przysłów i cytatów łacińskich wraz z polskimi tłumaczeniami.


Polecam siarczyście!


(Marcin Perliński)


wtorek, 11 listopada 2025

Autodydaktyka teutońska metodą niszową


Po 43 tygodniach słuchania (i doczytywania) staniesz się cyborgiem, opanujesz idealną współczesną wymowę i leksykę krzyżacką na poziomie pełnej biegłości lub przynajmniej w jej pobliżu.

Uwaga!!! Tylko dla nielicznych, bo człowiekowi bez nadzwyczajnych zdolności lingwistycznych (i muzycznych/słuchowych) na nic to się nie zda.


link do zasobu


Polecam tylko wybitniejszym maniakom ...


(Marcin Perliński)



niedziela, 9 listopada 2025

Kolejna lekturka na długie zimowe wieczory

Gościu był pilotem z bardzo ciekawym życiorysem. Literatura wspomnieniowa, którą czyta się jak najlepszą przygodową powieść, będącą równocześnie bezcennym artefaktem historycznym klasy nonplusultra.

Mają na full legalu w zasobach kalifornijskich. Dostępne są stosowne wersje PDF oraz syntetyczny audiobook o jakości odczytu TTS raczej takiej sobie. Osobiście korzystam z inkarnacji PDF, którą odtwarzam poprzez apkę @Voice Aloud Reader.


A być może ktoś "wykopie" na rynku antykwarycznym papierową wersję, którą będzie się dało komuś sprezentować choćby "pod choinkę".

Polecam miłośnikom historii, dziennikarzom, pisarzom, rekonstruktorom, filmowcom, nadzwyczaj skrupulatnym dociekliwym badaczom przeszłości oraz ludziom generalnie ciekawym świata i lubiącym ekscytujące opowieści.


(Marcin Perliński)

Interlex, czyli demon szybkości operujący na gigantycznych zbiorach danych (nauka słówek itp.)

Stare, darmowe, windziane, śmiga także pod Linuksem poprzez Wine. Niby zwykły program do nauki słówek, ale tak lekki, szybki i wydajny, że japierpapier. Przykładowo bazę słówek obejmującą 40 000 rekordów otwiera w ułamku sekundy i w równie krótkim okamgnieniu pozwala na przeszukiwanie. Dzięki tej wyjątkowej wydajności można nawet pokusić się o niekanoniczne wykorzystanie do obsługi ogromnych baz danych (nawet na bardzo starym sprzęcie z niewielką ilością pamięci operacyjnej oraz z wolnym procesorem). Duża modyfikowalność, import/eksport CSV (także UTF-8).

Oto przykładowy screen przedstawiający pracę programu w trybie odpytywania w oparciu o test wyboru:

Sofcior do pobrania tutuż. Dopierdyknięto trochę baz danych do nauki niemieckiego oraz rosyjskiego, a także plik-szablon umożliwiający tworzenie kolejnych własnych zbiorów danych/słówek z ustawionymi już po obu stronach polskimi "krzaczorami" diakrytycznymi.

W opcjach można spowodować automatyczne przejście do kolejnego rekordu w momencie udzielenia poprawnej odpowiedzi. Jest oczywiście również możliwość zdefiniowania czcionki oraz jej rozmiaru. 

Byli kiedyś zdolni programiści!!!


Polecam!


(Marcin Perliński)

sobota, 8 listopada 2025

49 OOJN → etap szkolny → zadanie pierwsze → klucz jakiś tam żem do tegoż zrychtował

 


wersja PDF

 

Można na najbliższych zajęciach poćwiczyć i przeanalizować z łebkami.

 

Polecam, ponieważ w tym roku zaserwowano naprawdę fajną i wartościową dydaktycznie uzupełniankę, która nie jest "przegięciem pały", czyli adekwatnie pasuje do treści programowych typowych dla szkół średnich.

 

(Marcin Perliński)


starsze


piątek, 7 listopada 2025

Dzwonek dotykowy typu ptaszek elektroniczny, raczej do małego mieszkania

Jedna z najciekawszych praktycznych domowych konstrukcji elektronicznych, jakie może wykonać młody miłośnik lutownicy i klasycznych przewlekanych elementów dyskretnych. Bardzo pewna, sprawdzona i wdzięczna koncepcja z dawnych czasów, publikowana w wielu czasopismach i książkach wydawanych w epokach minionych.

A po zwiększeniu napięcia zasilania (do wartości, powiedzmy, kilkunastu woltów) i upewnieniu się, że kondensator elektrolityczny nie wymaga modyfikacji (= być może lepszy będzie taki, który pracuje np. do 25 czy 35 woltów) oraz stwierdzeniu, czy tranzystory się nadmiernie nie nagrzewają, będzie można zwiększyć głośność urządzenia do poziomu nadającego się również do użycia choćby w domku jednorodzinnym, gdzie wymagana jest większa donośność audio. Warto więc pierwsze próby wykonać na płytce stykowej (= prototypowej), a tranzystory od razu wpierdyknąć ciut bardziej "pancerne" i z wyższym wzmocnieniem (np. BC337-40 dla polaryzacji NPN oraz BC327-40 dla polaryzacji PNP). W przypadku zastosowania "mocniejszych" tranzystorów można również próbować sięgać po głośnik czteroomowy, co stanowi kolejną możliwość zwiększenia mocy akustycznej. Warto także zabezpieczyć układ przed odwrotnie podanym napięciem zasilania poprzez dołożenie na wejściu szyny plusowej szeregowej diody prostowniczej (np. 1N4007), której anoda będzie skierowana "na plus baterii/zasilacza", a katoda na szynę dodatnią.


Przed wykonaniem obejrzyj koniecznie materiał źródłowy.


Polecam!


(Marcin Perliński)


mirror





poniedziałek, 3 listopada 2025

Mackensen nie gorszy od DD/WHR

O tym, że ukończyłem studia na bazie nieznacznie okrojonego Mackensena, nabytego za pół ceny z katalogu firmy "Hach", już wspomniałem w tymżeż otoż blogowpisie.

No, ale "pełny" Mackensen (akurat ciut starszy, bo z roku 1977) także istnieje i można do niego zaglądać w ramach zasobów kalifornijskich (bezpłatny dostęp w trybie Borrow).

Polecam zwłaszcza wszelkim osobnikom, którzy mają zacięcie badacza.


(Marcin Perliński)



inkarnacja DJVU (1986)