Ferdinand Bithorn to trzecia pod względem "słynności" (po Karlu Weinholdzie i Biance Blume) ultraznamienita osobistość z Dzierżoniowa. Człowiek tenże żył w latach 1815—1865. Wybitny malarz-historysta (= tzw. Szkoła Düsseldorfska), członek Klubu Nazarejczyków, zasłynął także jako uznany portrecista. Urodził się, zmarł i mieszkał w Dzierżoniowie. Przez kilka lat swojego życia przebywał i działał również w Rzymie. Jego oryginalne dzieła osiągają aktualnie ceny na poziomie tysięcy euro, ale bywają też reprodukcje za ułamek tej kwoty, które może sobie nabyć każdy przeciętny obywatel.
Zwracam uwagę na działalność Bithorna w stowarzyszeniu "Museum" (= porównaj z kroniką Ericha Hassego) oraz na fakt, że znany dzierżoniowski kupiec i filantrop Johann Gottlieb Göhlig (Göhlich*) ufundował obraz dla dzierżoniowskiego ewangelickiego "kościoła Langhansa" (ołtarz główny), którego namalowanie zlecono właśnie Bithornowi. Obecny obraz wbudowany w ołtarz główny MMK (= ten sam kościół po przekazaniu go katolikom) nie jest tym samym dziełem, ponieważ w okolicach roku 1982/1983 zainstalowano tamże zupełnie inne płótno, przeniesione z innej świątyni katolickiej. Nie wiemy więc dokładnie, co stało się z pierwotnym "ołtarzowym" malowidłem Bithorna ---> być może obraz gdzieś się jeszcze zachował. Ksiądz Stanisław Majda (1940—2008) już nie żyje i nie ma się kogo o to zapytać.* na tablicy nagrobnej (= Cmentarz Sadebecka) znajdował się napis "Karl Gottlieb Göhlich"
![]() |
| "Das Mutterglück", uprostokątniona "reprodukcja dla mas", niby niedrogo (12 euro plus dość kosztowna przesyłka z Europy Zachodniej) |
![]() |
| "Das Mutterglück", oryginał (podobnoż) w przedziale cenowym 7k ... 10k euro |
(Marcin Perliński)
.bmp)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz