Na niniejszym zablogowaniu były już nawet dość liczne odniesienia do byłego kanału Artioma Kosicyna z Tiumenia (zachodnie obszary okołosyberyjskie). Od kilku miesięcy jego rosyjskojęzyczny kanał jest pozbawiony filmów, jednak najciekawsze materiały udało się mi wyripować w czasach, kiedy treści jeszcze były dostępne, a nawet wykonałem kilka mirrorów widełnych, więc kto zatęskni i pokopie głębiej na antytumanie oraz (zwłaszcza) na chomikach, to na pewno uzyska dostęp do tej jakże ciekawej elektroniczno–radiomaniackiej tematyki majsterklepnej.
Artiom stworzył nowy kanał, niby po angielsku, ale bardzo mało słów wypowiada, a więcej pokazuje w milczeniu.
Oglądajcie i ripujcie do plików MP4, bo nadal warto! Ludzie w komentarzach piszą, że Wujek Artemij sprzedał poprzedni kanał, ale nie wiem, czy to prawda, bo mógł go też i Roskomnadzor "ścignąć", co się w Rosji zdarza przecież dość często, jednak najważniejsze, że chłopisko działa nadal aktywnie i ofiarnie, więc pamiętam o Nim w pacierzu.
(Marcin Perliński)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz