Pasmo dwudziestometrowe, to ulubiony zakres krótkofalowców, którzy chcą wykonywać bardzo dalekie łączności. Na fali przyziemnej będzie maksymalnie kilka/kilkanaście kilometrów, ale od około 500 — 1000 km od naszego nadajnika kończy się tzw. strefa martwa i możliwe stają się nawet łączności międzykontynentalne, zwłaszcza spektakularne i rekordowe w przypadku emisji telegraficznej.
Projekt opracował i przetestował Artiom Kosicyn z Tiumenia (obszary zachodniosyberyjskie). Typy półprzewodników nie są krytyczne, bo możesz też kombinować z podobnymi, które akurat zalegają Ci w rupieciach.
Wstępna robocza symulacja cewki L2:
A jeśli masz łeb na karku, to i na 7 MHz oraz na wyższe frekwencje (nawet do 27/28 MHz) także se przeskalujesz. Zmieniasz kwarc (= dla 27/28 MHz najlepiej fundamentalny, żebyś się nie katował z powielaniem), korygujesz L2, dopasowujesz napięcie zasilania, dopieszczasz potencjometrem punkt pracy bramki "naszego kolegi" BS170, adaptujesz lub dostrajasz antenę i gotowe ... . Na najwyższych częstotliwościach BS170 będzie oddawał kilkadziesiąt procent mniej mocy w stosunku do tego, co możemy uzyskać np. na 7 MHz, dlatego jeśli ktoś "przymierza się" do budowy tego układu dla częstotliwości 27/28 MHz, to warto rozważyć użycie 2N7002 (raczej tylko w obudowie SMD, nie powinna to być przewlekana wersja TO-92). Potencjometr może się okazać lepszy precyzyjny montażowy (tzw. helitrim).
Historyczna modulacja AM jest jak najbardziej nadal legalna i dopuszczalna. Być może zechcesz zdać egzamin krótkofalarski, zbudujesz coś takiego i połączysz się z (także) hamsiarskim kumplem z sąsiedniej dzielnicy/miejscowości "paszczowo" lub telegraficznie z innym koleżką, który mieszka np. za oceanem ...
Polecam!
(Marcin Perliński)
odsrebrzanie/dosrebrzanie kwarców

.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz