C1 i L dobrać sobie pod 225 kHz (za C1 może też być kondensator stały 1 nF lub ciut powyżej, a zwojów drutem DNE 0.1 dajemy 90...100, by odbierać nasze polskie 225 kHz, dostrajamy przesuwaniem antenowego radiowego pręta ferrytowego Ø 10mm w karkasie).
Być może będzie można przerobić również na fale średnie, ale pewności nie mam, bo nie wiem, czy pierwszy (od lewej) LM386 prawidłowo będzie przenosił/wzmacniał powyżej 300 kHz.
Za 1N4148 dałbym germanówkę (np. AAP152) lub "szotkę" impulsową (np. BAT85).
opracowanie: M. Biewer z Elektora (adolfowego), najprawdopodobniej właśnie on we własnej osobie, bo kreska rysująca schemat bardzo mocno charakterystyczna.
Przerysuj se do kajetu, gdyż ponadprzeciętnie ciekawe!
(Marcin Perliński)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz