Koncepcja opracowana przez W. Ułanowa z Moskwy. Czułość w najgorszym wypadku to pojedyncze mikrowolty, a przy porządnym zestrojeniu jeszcze lepsza (może nawet nieznacznie poniżej jednego mikrowolta). L2/L3 wymagają pokombinowania — realizacja najprawdopodobniej z rdzeniem dostrojczym. Autor na schemacie zaznaczył rdzeń dostrojczy, a w tekście towarzyszącym pierwotnej publikacji nie ma o nim ani słowa, więc trzeba będzie to sprawdzić w praktyce. Moim skromnym zdaniem rdzeń wkręcony na odpowiednią głębokość, aby uzyskać dokładny rezonans 27 MHz (zarówno na wyjściu wzmacniacza wielkiej częstotliwości, jak i na wejściu detektora superreakcyjnego), powinien być bezwzględnie i obowiązkowo użyty, ponieważ z podstawami fizyki, podobnie jak z koniem, raczej nie warto "się kopać".
![]() |
| wstępna symulacja indukcyjności cewki L3 |
Osoby bardziej doświadczone radiotechnicznie mogą próbować "dopieścić" rezonans w obrębie cewki L1, tworząc pełnoprawny równoległy obwód strojony, dzięki czemu czułość tego odbiornika może zostać poprawiona do poziomów nawet poniżej jednego mikrowolta.
Oryginalny materiał źródłowy tutuż.
(Marcin Perliński)

.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz